Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Dior

Oglądałam wczoraj telewizję. Ewenement. Trafiłam na film dokumentalny o Christianie Diorze. W pierwszym momencie automatycznie przerzuciłam na kolejny dostępny kanał, ale po chwili, gdy dotarło do mnie, co akurat mówił lektor w tymże filmie, wróciłam. A mówił o fascynacji małego Christiana ogrodem przy rodzinnym domu: zapachami kwiatów, ich chwilowym pięknem. Obejrzałam z ciekawością cały film do końca i jeszcze długo myślałam o tym, czego się dowiedziałam o tej postaci, która była mi dotąd zupełnie obca. Dziś zdaje mi się całkiem bliska jego idea kobiety-kwiatu. To ciekawe, że był pierwszym projektantem, który równolegle do kolekcji wypuścił także perfumy, które miały być dopełnieniem tej wizji. Jego ciągłe poszukiwanie ideału z dzieciństwa: pięknych strojów matki i jej przyjaciółek, a także zapachów i widoków z ogrodu, dało mi znów do myślenia o genialnej dziecięcej intuicji. Patrzę na swojego syna i staram się jak najlepiej go poznać. Nie stłumić tego, co ma w sobie, tylko dostrze…

Najnowsze posty

nowy przyjaciel

zwyczajne

podróż balonem

proto-typ

constans

Dla N.

prawdziwe życie

już czas

szalona

słów kilka